Kilkanaście lat temu w każdym domu czy też mieszkaniu dywany były wszędzie. Czy to w pokoju, salonie czy korytarzu. Dywany były po prostu modne i każdy musiał je u siebie mieć. Z czasem zaczęły wchodzić w życie nieco delikatniejsze formy miękkiej podłogi, jakimi były wykładziny. Jest to na pewno wygodne rozwiązanie i bardzo przytulne, szczególnie kiedy ma się małe, raczkujące dzieci i nie chcemy aby uczyły się chodzić po zimnych i twardych płytkach. Jednak wybierając wykończenie podłogi nie warto patrzeć jedynie na takie aspekty. Pamiętaj o tym, że liczy się komfort dalszego użytkowania. Wykładzina w stosunku do dywanów jest gorsza pod tym względem, że niestety jeśli zostanie ubrudzona, ciężko będzie nam ją zdjąć i wywieźć do pralni. Z dywanem na pewno jest łatwiej. Nie stawiaj też na kupno wielkich dywanów niczym te z dworków. Takowe stały się już niemodne. Kup niewielki dywan w stonowanych odcieniach, gładki bądź typu shaggy. Takie opcje dodadzą pomieszczeniom nowoczesnego stylu i lekkości. Ważne jest żeby cała podłoga danego pomieszczenia nie była pokryta wielkim wzorzystym dywanem, ponieważ to już dawno jest passe.